Krzysztof Blau: Polacy w Niemczech muszą się pokazać
Stand:
„My, jako Polacy zaliczamy się do Polonii, ale Niemcy nie wiedzą, czym jest Polonia. Dla nich jesteśmy migrantami. Musimy więc być widoczni, żeby mieć takie same prawa jak inni” – mówi Krzysztof Blau, który pomaga obcokrajowcom w integracji w Magdeburgu.
Kiedy Krzysztof Blau przyjechał z rodzicami do Magdeburga w latach 80., był jedynym obcokrajowcem w szkole.
Po roku nauczyłem się języka tak dobrze, że pracowałem już jako tłumacz. Szybko się zintegrowałem, mimo że nie było kursów integracyjnych. Żyłem normalnym życiem. wspomina Krzysztof Blau, który dzisiaj zarządza Stowarzyszeniem Zagranicznym w Saksonii-Anhalt, pomagając obcokrajowcom w integracji.
Lata 90. Krzysztof Blau wspomina jako trudny czas napięć
Osoby, które miały widoczne cechy migracyjne, miały trudne życie. Na przełomie lat 90. czułem się tak, jak dzisiaj czują się osoby, które nie mają legalnego pobytu. Potrafię więc ich zrozumieć i im pomóc zauważa Krzysztof Blau.
Jak dodaje, uczestnictwo Polaków w radach integracyjnych w Niemczech jest ważnym krokiem do tego, żeby walczyć o swoje prawa
Do tej pory brakowało czynnego udziału Polaków w polityce i w komunalnych strukturach. Przez kandydowanie do rad w NRW jesteśmy bardziej widzialni, a to pozwala walczyć o swoje prawa, pielęgnować kulturę i język podkreśla rozmówca COSMO po polsku.
Jak dodaje, Polacy w Niemczech uważają się za Polonię i wiedzą, co z tym się wiąże, ale dla Niemców są migrantami. Co to dla nas oznacza? Dlaczego Polacy powinni być bardziej widoczną grupą?
Czy integracja obcokrajowców w Niemczech, w tym Polaków, się udała.
Posłuchaj rozmowy Tomasza Kyci.