Zerstörtes Hotel und Restaurant Kleinod im Ahrtal (2021).

Niemcy z bliska: pięć lat po powodzi w zachodnich Niemczech

Stand:

„Ta powódź była jak Apokalipsa. Zginęli moi sąsiedzi. Ludzie stracili dorobki życia. Nie umiem wybaczyć tym, którzy nie zadziałali na czas” – mówi w COSMO po polsku Beata Sadzińska, która ocała z powodzi stulecia w dolinie rzeki Ahr.

Niemcy z bliska: pięć lat po katastrofie w Ahrtal

COSMO po polsku 16.07.2026 25:18 Min. Verfügbar bis 16.07.2027 COSMO Von Thomas Kycia


Download


To była największa klęska żywiołowa w Niemczech od czasów II wojny światowej. W nocy z 14 na 15 lipca 2021 roku woda zalała miejscowości wzdłuż rzeki Ahr w Nadrenii-Palatynacie. Zginęło wówczas 135 osób. Naszej rozmówczyni Beacie Sadzińskiej cudem udało się przeżyć.

Nie da się tego wymazać z pamięci. Ten dzień wraca w snach, w rozmowach. Czułam się jak podczas sztormu na oceanie, gdzie nie ma żadnego ratunku. wspomina Polka, która po powodzi musiała opuścić Altenburg.

Beata Sadzińska zaznacza, że nie było profesjonalnej akcji ratunkowej, a wcześniej żadnego ostrzeżenia władz, które umożliwiłoby przygotowanie się do ucieczki.

Trudno mi przyjąć przeprosiny lokalnych władz, ale najważniejsze, że udało mi się przeżyć. mówi.

Jak dzisiaj wygląda życia w dolinie rzeki Ahr? Co z utraconym dobytkiem? Czy lokalne władze wyciągnęły wnioski z zaniedbań, do jakich doszło podczas powodzi?

Na podcast z cyklu Niemcy z bliska zaprasza Tomasz Kycia.